Krzyż jako cep?

Krzyża wobec mnie, krzyża jako narzędzia agresji użyto dwukrotnie.

W 1999 roku pewien pan, pomińmy słuszne epitety, na żwirowisku w Auschwitz stawiał krzyże, które miały oznaczać, że to miejsce należy do chrześcijan.

W 2019 roku pewien chłopiec, pomińmy słuszne epitety, machał krzyżem przed marszem równości w Płocku, by podkreślić, że Polska jest krajem dla osób heteroseksualnych.

Katolicy. Używacie krzyża jak cepa, macie na ustach imię Jezusa i mówicie mi, Żydowi i mi, gejowi, że to wasza Polska.

Jeśli używacie krzyża jak cepa nie dziwcie się, że ten krzyż staje się dla nas znakiem nienawiści. Dopóki nie będziecie szanować naszych uczuć „ludzkich”, dopóty my nie będziemy szanować waszych uczuć „religijnych”.

Bo waszą religią jest nienawiść do nas.