Bart Staszewski to polski bohater narodowy!

Kochany Bartku Staszewski!

To nie pierwsza i nie ostatnia próba użycia partyjnej prokuratury do zniesławienia Ciebie, szczególnie, że wygrywasz w sądach wszystkie sprawy, jakie wytaczają Ci samorządowi żołnierze PiS.

Jestem, jak wiesz, pełen podziwu dla Ciebie i Twojej pracy. Jestem przekonany, że bez Twojego projektu świat nie dowiedziałby się o planowanym wprowadzeniu w Polsce systemu segregacji seksualnej, co w konsekwencji skutkować miało pogromami.

Już dziś ludzie uciekają przed homofobią z wielu wsi i małych miast, a i w wielkich nasiliły się homofobiczne zbrodnie nienawiści. A gdyby strefy bez LGBTQ objęły całą Polskę, gdyby osób niecis i niehetero już nie byłoby gdzie wygnać?

Jesteś człowiekiem prawdy i wolności, dlatego nienawidzą Cię ludzie kłamstwa i katolicko-faszystowskiego totalitaryzmu. To oczywiste, że będą Cię oskarżać, ale jest równie oczywiste, że nikt przytomny w Polsce i poza nią w te oskarżenia nie uwierzy.

Fanatycy religijni, pogrobowcy Savonaroli, którzy świętują dziś swoje triumfy dzięki wsparciu skorumpowanej, anty-ludzkiej władzy prędzej czy później przegrają.

Ja mam, jeśli mogę Cię „pocieszyć”, aktualnie trzy postępowania dyscyplinarne. W jednym uniewinniła mnie komisja uniwersytecka, ale były rektor kazał odwołać się do…. komisji przy ministrze, gdzie zadecyduje Czarnek. Drugie trwa na etapie wstępnym, ale jest tak kuriozalne, że trudno nie widzieć za tym roboty służb. Niedługo o tym opowiem. Trzecie oskarżenie właśnie wpłynęło.

To jest, jak wiesz, świadoma taktyka. Chodzi o to, żebyśmy byli uwiązani przesłuchaniami, sprawami itp. i nie mieli czasu „bruździć”. Ale, jak widać, to nie działa. „Strefy wolne…” znikają i to jest między innymi Twoj wielki sukces. A ja prowadzę i będę prowadził na UW swoj sztandarowy wykład „Socjologia queer”, na którym co roku mam pół setki osób, a niedługo to się podwoi.

Hasło „Róbmy swoje” z piosenki Wojciecha Młynarskiego jest aktualne. „Róbmy swoje… na swoją miarkę… róbmy swoje, może to coś da, kto wie!”.

Ale całkowicie Cię popieram: nie możemy tylko pasywnie znosić upokorzeń, chamskiej homofobii na zoologicznym poziomie, trzeba oddać. Na początek pozywając wszystkich oskarżających. Prokuratura to narzędzie chorego, autorytarnego państwa. Ale sądy mamy jeszcze niezależne. I tam jest przestrzeń, gdzie możemy i musimy się bronić. I wiem, że bez względu na to, co wykona teraz prokuratura, żeby obrzucić Cię błotem wobec najbliższych, przyjaciół, osób współpracujących, sąd nie tylko pokaże ich kłamstwa, ale też skaże ich na odszkodowania. Nie z budżetu, tylko z ich prywatnych kieszeni.

Myśl o tym tak: PiS funduje Ci sowitą emeryturę. Taki III filar.

Trzymaj się.

Jacek Kochanowski