Putin, kryzys demokracji i faszyzacja Polski

Polska nie odejdzie z UE i z NATO. Polska może zostać wyrzucona z UE i z NATO. Nie wprost i nie dosłownie, ale poprzez postępującą marginalizację kraju w tych organizacjach. Cieszy się z tego tylko jedna osoba: Putin. Nic nie jest dane na zawsze. Nie lekceważmy tych sygnałów.

Zwykle jestem uważany za histeryka, awanturnika i sensata. Ale zazwyczaj rozwój sytuacji politycznej potwierdza moje intuicje. Wulgarne słowo z mojego postu stało się hasłem „Strajku Kobiet”, bo od dawna uważałem, że liberalne złudzenia co do znaczenia „dialogu” z PiS za błąd.

Pisałem o pełzającej dyktaturze od 2015 – wtedy „Wyborcza” przekonywała, że demokracja polska jest silniejsza od Kaczyńskiego. Teraz piszę o instalowaniu faszystowskiej dyktatury i znów jestem pomawiany o co najmniej hiperbolę.

Ale sytuacja mniejszości zawsze jest probierzem stanu demokracji. Jestem socjologiem i gejem – umiem obserwować procesy społeczne z tych dwóch perspektyw i wyciągać wnioski. Dopiero w 2021 r. red. Wielowieyska przyznała mi rację: Kaczyński to ekstremista.

Oparcie kampanii 2019 i 2020 na homofobii to wystarczający dowód faszyzacji tej władzy. Dowód koronny, bo inne cechy opisanej w literaturze naukowej ideologii faszystowskiej Kaczyński prezentował już w latach 2005-2005.

Pamiętacie „imposybilizm” Kaczyńskiego z tamtych lat? Metody służb specjalnych i przekraczanie uprawnień przez Kamińskiego? Tusk okazał się krótkowzrocznym politykiem, uwierzył w swoją potęgę, dzięki której PiS nie wróci do władzy. A w kluczowym momencie zwiał do Brukseli.

Kamiński został osądzony, ale cała trójka: Kaczyński, Ziobro i Kamiński powinni wtedy zostać postawieni przed TS (apelowało o to wtedy wiele środowisk). Bo już wtedy było wiadomo, że z demokracją im nie po drodze. Delikatnie mówiąc. A teraz – teraz wszystko się może zdarzyć.

Polska dla Putina może stać się tym, czym były Słowacja czy Chorwacja dla Hitlera. Niby-niepodległymi państwami kierowanymi przez agentów wpływu. Nie może: Polska coraz bardziej staje się takim krajem. Ludobójstwo na granicy białoruskiej świetnie pomaga PiSowi w sondażach.

Powtarzam. Wszystko się może zdarzyć. Jeśli KE zdecyduje się na zamrożenie pieniędzy z KPO, de facto będziemy poza UE. Jeśli USA zastanawiają się nad obecnością żołnierzy amerykańskich w Polsce, de facto będziemy poza NATO. Z faszystowskim rządem, który może wszystko.

Autor: Prof. Jacek Kochanowski

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego, socjolog, specjalista w zakresie queer studies, socjologii seksualności, gender studies, postkolonializmu i performatyki. Gej, osoba cis, antyfaszysta.

%d blogerów lubi to: